Priorytetem naszym jest bezpieczeństwo na osiedlach. Sprawny domofon na każdej klatce schodowej spowodował, że w budynkach nie przebywają już niepożądani goście i jest czysto. Tym samym zakończyły się pijackie ekscesy, jakie miały miejsce w latach wcześniejszych. Najbardziej niebezpieczne zakamarki zostały doświetlone. Na podwórka, place zabaw, parkingi i skrzyżowania spogląda 40 kamer.


Kamery sprzężone są ze sobą w inteligentny system monitoringu. Jest on częścią programu „Bezpieczne osiedle”, realizowanego przez Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej „Hutnik” od 2012 roku.

Na efekty powyższych działań nie trzeba było długo czekać. Krótko po zainstalowaniu i podłączeniu pierwszych kamer przy ulicy Kieleckiej, jedna z nich zarejestrowała dwóch mężczyzn niosących torbę wypełnioną po brzegi skradzionym przewodem zwisowym windy. Materiał z nagraniem trafił wraz ze zgłoszeniem kradzieży w ręce policji. Od tamtej pory nie odnotowano ani jednego przypadku tego typu dewastacji, a jak powszechnie wiadomo, kradzieże kabli zwisowych w budynkach wyposażonych w windy, jeszcze nie tak dawno były prawdziwą plagą.

Kolejne kamery zamontowano przy ulicy Gwiezdnej. Jeszcze zanim spółdzielnia dokonała odbioru tej części projektu, na twardych dyskach serwera pojawił się zapis z kradzieży Citroena Berlingo. Widać na nim trzech mężczyzn, jednego stojącego na czatach i dwóch dobierających się do elektroniki schowanej pod maską pojazdu. Chwilę później samochód odjeżdża. Kradzież trwała zaledwie kilkanaście minut, ale została uwieczniona na nośnikach danych i przekazana do analizy organom ścigania. Wieść o monitoringu osiedlowym rozeszła się błyskawicznie i wywołała lawinę zgłoszeń. Zdecydowana większość z nich dotyczyła stłuczek i otarć samochodów zaparkowanych na osiedlowych parkingach, ale były również dewastacje pojazdów (przebite opony czy kradzież radia samochodowego) czy wejść do budynków. Wielu sprawców nigdy nie udałoby się wykryć bez wsparcia ze strony monitoringu wizyjnego.

Trzecią część budowy monitoringu realizowaliśmy na osiedlach przy ulicach Radomskiej, Lubelskiej i Koszalińskiej. Oprócz typowych już stłuczek pojazdów, wśród nagrań znalazł się wypadek na przejściu dla pieszych przy ulicy Rydza Śmigłego. Kierowca omijając lewym pasem samochód stojący przed przejściem, potrącił dziecko przechodzące na drugą stronę jezdni. Nagranie to zostało zarchiwizowane i będzie przekazane Policji.

Kamery i urządzenia informatyczne oraz infrastruktura sieciowa zaprojektowana według najnowszych standardów stanowi zaledwie fundament systemu, który daje olbrzymie możliwości zastosowania innowacyjnych rozwiązań informatycznych w przyszłości. Można przywołać wiele przykładów, jak choćby technika rozpoznawania i porównywania twarzy, szczególnie przydatna podczas poszukiwania osób zaginionych, rozpoznawanie tablic rejestracyjnych pojazdów, czy chociażby system zliczania przechodniów. Wszystkie te rozwiązania stają się obecnie standardem i w przyszłości zapewne znajdą zastosowanie również w naszym monitoringu.

Fotogaleria: